NATO
|

Fundusz Inwestycyjny NATO i akcelerator DIANA szansą dla polskich startupów?

Przed laty politycy partii rządzącej odmieniali przez wszystkie przypadki nazwę Fort Trump. Projekt, który miał być inwestycją w nasze bezpieczeństwo, z oczywistych powodów odszedł w zapomnienie. W kontekście ostatnich kłopotów byłego prezydenta USA nawet sam dobór nazwy wydaje się dziś dość niefortunny. Tymczasem nieco w cieniu politycznej wrzawy rozwijane są interesujące projekty Sojuszu Północnoatlantyckiego. Fundusz Inwestycyjny NATO i akcelerator DIANA to dwie oddzielne, a jednocześnie komplementarne inicjatywy. Na czym polegają i jak mogą sprzyjać rozwojowi innowacji w Polsce?

Jeszcze przed rozpoczęciem zakończonego właśnie szczytu NATO w Wilnie grupa NAFA, która zasłynęła produkcją memów i walką z rosyjską propagandą, opublikowała krótki film, przedstawiający przywódców państw członkowskich. W animacji widzimy polityków w kolejności chronologicznej przystępowania państw do sojuszu, „prężących muskuły”. Film szybko stał się viralem i podsycił zainteresowanie wokół szczytu.

Głównym tematem spotkania przywódców państw członkowskich była kwestia włączenia do sojuszu Ukrainy. Jak przekazał sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, w stolicy Litwy przyjęto też „najbardziej kompleksowy plan obronny od końca zimnej wojny”.

Teraz gdy kurz po spotkaniu przywódców w Wilnie opada, warto przyjrzeć się operacyjnym działaniom sojuszu, które mogą być istotne także z perspektywy polskiego biznesu.

Fundusz Innowacyjności NATO z siedzibą w Warszawie

NATO Innovation Fund dysponuje kwotą 1 mld EUR i jest gotowy do działalności operacyjnej. Jedno z trzech biur powstanie w Warszawie — poinformował ostatnio „Puls Biznesu”. Celem jest wsparcie rozwoju, a następnie komercjalizacja przełomowych technologii, które mogą też być wykorzystane w celach wojskowych. Kluczowe znaczenie będzie miała możliwość implementacji danej technologii do celów obronnych. Na łamach dziennika czytamy, że prace nad funduszem trwały około dwóch lat. Zarządzać nim będzie zewnętrzny zespół specjalistów, którzy mają doświadczenie w inwestowaniu w spółki technologiczne.

Fundusz inwestycyjny skupiony będzie wokół zaawansowanych technologii, które posiadają potencjał do podwójnego zastosowania (zarówno cywilnego, jak i wojskowego). Środki będą pochodziły z państw członkowskich sojuszu północnoatlantyckiego – sfinansowania działalności funduszu podjęły się 23 państwa.  

Jak podaje „Puls Biznesu”, fundusz będzie funkcjonował zgodnie z przyjętą strategią, a poszczególne kraje nie będą bezpośrednio uczestniczyć w transakcjach. Główna siedziba powstanie w Amsterdamie. Fundusz będzie miał też jednak dwa inne biura — w Londynie i w Warszawie. Zlokalizowanie struktur w Warszawie może ułatwić dostęp do kapitału polskim spółkom. 

Zobacz również: Być jak Intel w Polsce. Czy warto pracować w strefie ekonomicznej?

Ile PFR zainwestuje w Fundusz Innowacyjności NATO?

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, poinformował, że PFR we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej zainwestuje 42 mln euro w Fundusz Innowacji NATO. Środki przekaże PFR Ventures, spółka zależna PFR. 

Prezes PFR w raporcie „Technologie dla obronności” przekonuje, że technologie wojskowe są motorem ogólnego postępu technologicznego. Podkreśla jednocześnie, że „polska nauka oraz polski przemysł mają w tym zakresie olbrzymi potencjał”.

„Ulokowanie jednego z biur NIF w Warszawie jest bardzo istotne z punktu widzenia polskiego systemu startupowego i regionalnych firm technologicznych. Długo o to walczyliśmy. Biuro będzie odpowiadało za tzw. pipeline, czyli wyszukiwanie spółek oraz analizę ich potencjału technologicznego i inwestycyjnego. W dużej mierze pod uwagę mogą więc być brane projekty, które są niejako pod ręką” – podkreślił Aleksander Mokrzycki, wiceprezes PFR Ventures, a także członek grupy doradczej sekretarza generalnego NATO ds. nowych technologii w rozmowie z „Pulsem Biznesu”. 

Zobacz również: Jak znaleźć pracę w startupach? Czy warto?

DIANA, czyli akcelerator innowacji obronnych NATO 

PFR wciąż zachęca także do aplikacji do pilotażowej edycji programu DIANA (Defence Innovation Accelerator for the North Atlantic), którego celem jest połączenie najwybitniejszych naukowców, innowatorów, a także startupów pracujących nad przełomowymi rozwiązaniami z zakresu deep-tech (tzw. głębokie technologie) wraz z jednostkami sektora obronnego. Ponownie mowa tu o technologiach z potencjałem podwójnego zastosowania – do celów cywilnych oraz obronnych.

Akcelerator DIANA przeznaczony jest dla startupów, które znajdują się na wczesnym poziomie rozwoju (MVP) oraz dla już funkcjonujących firm. W programie mogą wziąć udział przedsiębiorstwa, które posiadają zarejestrowaną działalność (siedzibę główną) na terenie państwa członkowskiego NATO. Akceleracja ma na celu wsparcie komercjalizacji technologii, a także przyspieszenie możliwości skorzystania z niej przez wojska sojuszu. 

25 sierpnia zakończy się nabór do projektu, a 6 października nastąpi ogłoszenie wyników naboru. 

Autor: Sylwia Pyzik

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Sprawdź wszystkie komentarze