newsletter
[contact-form-7 404 "Not Found"]

GoWork – „hejt to nie opinia” w dobie koronawirusa

2142
[social_warfare]

GoWork to serwis internetowy, w którym każdy pracownik (były lub obecny), klient czy potencjalny klient ma prawo anonimowo wystawić opinię na temat dowolnej firmy. Opinią tą mogą zasugerować się nie tylko potencjalni klienci i pracownicy z Polski, ale również zagraniczni inwestorzy i kandydaci. W listopadzie 2019 roku odwiedziło go 3,1 mln użytkowników. Postanowiliśmy sprawdzić co teraz dzieje się z serwisem i pracodawcami.

Opinie, które można wystawiać o pracodawcach w serwisie GoWork mogą być pozytywne, neutralne lub negatywne. Każdy może także bezpłatnie i anonimowo założyć tam konto pracodawcy, który jeszcze nie widnieje w serwisie. Jeśli pracodawca chce mieć czynny wpływ na dyskusję pod swoją nazwą, musi wykupić abonament.

(…) Jeden nieprzychylny komentarz nie musi być przecież prawdą objawioną. Można uznać go za przejaw twórczości jakiegoś malkontenta czy frustrata. Problem zaczyna się, gdy uruchamia on lawinę pisanych w podobnym tonie opinii – INNPoland

Jednak negatywnych komentarzy w serwisie jest całkiem sporo. Pracodawcy, w tym działy HR narzekają na anonimowość wpisów, które w konsekwencji mogą przerodzić się do fali hejtu i problemów firmy.

Hejt to nie opinia

„Hejt to nie opinia” — pod takim hasłem prawie pół roku temu powstała akcja społeczna GoWorku, z udziałem Bogusława Lindy.

Jak podaje Puls Biznesu, serwis balansuje między merytorycznymi komentarzami internautów, a pełnymi frustracji wpisami, np. „Prezes to p********y idiota. Nie ma pojęcia o biznesie”, „Ta firma to j****e dno”, „Mają c*****ą kawę”. Wymienione wpisy w filmie wideo cytuje sam aktor.

Ponadto, w tamtym czasie „(…)przeciwko spółce prowadzonych było około 100 spraw sądowych(…)”. Pracodawcy winili GoWork między innymi za utratę reputacji, a w konsekwencji utratę potencjalnych pracowników i kontraktów.

Placówki medyczne na GoWorku

Postanowiliśmy zobaczyć jak w obecnym czasie mają się opinie placówek medycznych na GoWorku. I tak o Medicoverze czytamy np. ” dlaczego stomatolodzy narażają zdrowie asystentek jak chcą to niech sami leczą nie rozumieją sytuacji czy chcą żeby było jak we Włoszech”.

Jednak znalezienie opinii na temat państwowych placówek medycznych czy prywatnych nie jest proste. Pomimo faktu, że wiele kont zostało już założonych, jednak bez aktywności co widać na przykładzie np. Luxmedu.

Z czego to może wynikać?

GoWork o koronawirusie

Na oficjalnym Linkedinie GoWorka pojawiła się informacja dotycząca utworzonej zbiórki na rzecz walki z koronawirusem.

https://innpoland.pl/155555,postrach-zlych-pracodawcow-serwis-gowork-ma-juz-4-mln-opinii

Z drugiej strony pod postem dotyczącym przybywających opinii na GoWorku w z związku z koronawirusem pojawiają się również komentarze na temat modelu biznesowego serwisu. Cały post oraz komentarze znajdziesz TUTAJ.

Sprawdziliśmy załączony post byłego pracownika GoWork, który jasno informuje o utracie pracy w związku z kryzysem koronawirusa. Jednak trudno znaleźć tam opinię autorki postu na ten temat.

Kiedy weszliśmy w serwisie na profil samego GoWorka, odnalezienie nieprzychylnych opinii na temat pracy w firmie nie należało do najłatwiejszych zadań, więc można by przypuszczać, że to być może pracodawca idealny… Udało nam się dotrzeć do wpisu „szefa”, która porusza interesujący aspekt identyfikacji danej osoby.

Źródło: GoWork.pl

Z jednej strony, aby wystawić dowolną opinię na GoWorku nie ma potrzeby podawania żadnych danych prócz nicku i akceptacji regulaminu. Z drugiej strony pojawia się szansa na zidentyfikowanie osoby opisywanej w danym komentarzu wobec które mogą padać rozmaite oskarżenia. Czy rzeczywiście czytając wpisy na GoWorku możemy bez problemu zidentyfikować daną osobę? Jak w takim razie odnosi się do tego kwestia RODO?

Orzecznictwo sądowe  odnoszące się do zasad  i odpowiedzialności za usługi świadczone drogą elektroniczną:

Należy pamiętać, iż kwestie ochrony dóbr osobistych, poza kodeksem cywilnym  (art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. oraz art. 448 k.c)., regulowane są w szczególności w art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2017 r., poz. 1219 z późn.zm). Podmioty świadczące usługi regulowane przedmiotową ustawą, ponoszą odpowiedzialność za fakt zamieszczenia na administrowanych przez nich stronach internetowych, wpisów innych osób, które mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych. – źródło LEX.

Najpierw daje pole do nienawistnych komentarzy pod adresem firm, a potem składa ofertę wykupienia “ochrony wizerunku”. Przed nimi ugięli się Żabka, DHL, T-Mobile, Biedronka, ale zwykły przedsiębiorca postanowił nie zapłacić ani grosza – czytamy w serwisie biznes-gospodarka.pl CZYTAJ WIĘCEJ

W obecnej sytuacji, kiedy wiele firm jest zmuszonych by zwalniać swoich pracowników, możemy spodziewać się większej aktywności w wystawianiu opinii na GoWorku niż dotychczas. Niewyjaśniona pozostaje kwestia anonimowego podawania danych wrażliwych i RODO. Nawet w dobie kryzysu ktoś zyskuje, a ktoś traci. Kwestie etyczne takiego rozwoju sytuacji pozostawiamy do oceny naszym czytelnikom.