newsletter
[contact-form-7 404 "Not Found"]

Greta Thunberg – ekorozwój i koronawirus

298
[social_warfare]

Kraków to miasto najbardziej dotknięte przez smog w Polsce. Zdarza się, że kandydaci niechętnie podchodzą do możliwości pracy w tym mieście, ze względu na zanieczyszczenia. Czy obecna sytuacja to zmieni i poprawi jakość powietrza? Co łączy z tym Gretę Thunberg?

Jedną z popularnych osób, które w ubiegłym rok narzekały na smog w Krakowie jest Magda Gessler:

Kraków bardzo lubię pod względem architektury, ale przyznaję, że nie mogłabym tam mieszkać. Z tego powodu, że jest tam ogromny smog, a ja jestem na niego uczulona. Mam w Krakowie duży problem z oddychaniem

Jednak powróćmy do Grety. Greta Thunberg, szwedzka nastolatka, stała się symbolem walki o naszą planetę oraz człowiekiem 2019 roku według magazynu TIMES. Dziś, kiedy mówi się, że ziemia ma szansę „odetchnąć” od zanieczyszczeń, nikt nie spodziewał się, że dojdzie do tego w ten sposób.

O aktywistce najgłośniej zrobiło się podczas Szczytu Klimatycznego w październiku 2019 roku, gdzie skrytykowała działania światowych liderów na rzecz ekologii. Jeszcze wtedy sytuacja na świecie wyglądała zupełnie inaczej i również Thunberg nie wiedziała, że jej intencje mogą zostać częściowo wysłuchane, ale w mrocznym scenariuszu.

Greta Thunberg przestrzega przed koronawirusem

Na swoim oficjalnym Instagramie Szwedka opublikowała post, w którym napisała między innymi o tym, że miała symptomy koronawirusa, podobnie jak jej tata.

W Szwecji testy na koronawirusa nie są robione osobom, które nie wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej. Thunberg podkreśla, że pomimo tego, że testy nie zostały jej zrobione, objawy wskazywały na to, że mogła być zakażona.

Aktywistka podkreśla, że młodzi ludzie, którzy dość lekko przechodzą podobne objawy, mogą nie być świadomi choroby czy bycia nosicielem. Dlatego, apeluje o rozwagę i pozostanie w domu. Także ona musi na jakiś czas zawieść swoją pracę na rzecz ekologii.

Wyświetl ten post na Instagramie.

The last two weeks I’ve stayed inside. When I returned from my trip around Central Europe I isolated myself (in a borrowed apartment away from my mother and sister) since the number of cases of COVID-19 (in Germany for instance) were similar to Italy in the beginning. Around ten days ago I started feeling some symptoms, exactly the same time as my father – who traveled with me from Brussels. I was feeling tired, had shivers, a sore throat and coughed. My dad experienced the same symptoms, but much more intense and with a fever. In Sweden you can not test yourself for COVID-19 unless you’re in need of emergent medical treatment. Everyone feeling ill are told to stay at home and isolate themselves. I have therefore not been tested for COVID-19, but it’s extremely likely that I’ve had it, given the combined symptoms and circumstances. Now I’ve basically recovered, but – AND THIS IS THE BOTTOM LINE: I almost didn’t feel ill. My last cold was much worse than this! Had it not been for someone else having the virus simultainously I might not even have suspected anything. Then I would just have thought I was feeling unusually tired with a bit of a cough. And this it what makes it so much more dangerous. Many (especially young people) might not notice any symptoms at all, or very mild symptoms. Then they don’t know they have the virus and can pass it on to people in risk groups. We who don’t belong to a risk group have an enormous responsibility, our actions can be the difference between life and death for many others. Please keep that in mind, follow the advice from experts and your local authorities and #StayAtHome to slow the spread of the virus. And remember to always take care of each other and help those in need. #COVID #flattenthecurve

Post udostępniony przez Greta Thunberg (@gretathunberg)

Nie przytaczamy tej historii bez powodu.

Wpływ koronawirusa na środowisko

W 2019 roku wiele światowych organizacji i rządów zastanawiało się nad tym jak powstrzymać efekt cieplarniany. Wprowadzono program „Wymień kopciucha”, niestety nadal Kraków pojawiał się w czołówce najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce.

Jednym z podstawowych przeciwdziałań jest ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Co obserwujemy teraz?

W krajach objętych kwarantanną eksperci obserwują poprawę jakości powietrza. Jednak jest wciąż zbyt wcześnie, by mówić o długoterminowych zmianach – France24

Phil Martien, Director of Assesment, w firmie Bay Area Air Quality Management District w San Fransisco:

Widzimy, że jakość powietrza poprawiła się w porówniu do ubiegłych tygodni. Wskaźniki odnotowały spadek zanieczyszczeń

Także w Londynie, jak podaje dailymail.co.uk poziom szkodliwych cząsteczek w powietrzu jest dużo niższy niż bywało to do tej pory w marcu. Wiąże się to oczywiście z zakazem wychodzenia i brakiem korków.

Głos zabrała również organizacja Greenpeace, która alarmuje, że wpływ pandemii koronawirusa na środowisko, może być znaczący, dlatego rządzący powinni wykorzystać tę okazję, by zatrzymać globalne ocieplenie – CZYTAJ WIĘCEJ

Ekorozwój w czasie pandemii

14 marca odbyła się 5 edycja Cornell Business Impact Sympozjum, organizowana przez Cornell University (NY). Temat sympozjum brzmiał ‚Przyszłość jest teraz: droga do Ekorozwoju”.

Decyzja o zrobieniu wydarzenia w formie wideo konferencji pojawiła się w ostatniej chwili w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19. Podczas sympozjum głos zabrał Al Iannuzzi, vice president ekorozwoju w Estée Lauder:

Zrównoważony rozwój stał się motorem napędowym dla innowacji i wzrostu. Widzimy jak firmy zwracają uwagę na każdy szczegół produkcyjny od tego jak zdobywać produkty nieprzetworzone, po pozyskiwanie odnawialnych źródeł energii, do zmniejszenia rozrzutnego wykorzystywania opakowań.

Z kolei Mark Milstein, clinical professor of management i center director podczas wideo sympozjum podkreślił:

Wirtualna komunikacja podczas takiego wydarzenia jest niedogodnością, ale to coś przez co przechodzimy wszyscy razem. Z tej perspektywy, nasza wspólna odpowiedź na COVID-19 jest zbliżona do tego, co musimy zrobić w walce ze zmianami klimatu i degradacją ekosystemu(…).

Czy z marzenia między innymi Grety Thunberg zaczęły się powoli spełniać? Podobno należy szukać dobrych stron nawet w negatywnych wydarzeniach. Widzimy początek wpływu pandemii, ale nie wiemy, jak sytuacja będzie się rozwijać. Jedno jest pewne – nikt nie spodziewał się, że rozprzestrzeniający się wirus mógłby mieć pozytywny wpływ na środowisko.