newsletter
[contact-form-7 404 "Not Found"]

HR Dyrektorzy zamykają stary rok i witają nowy – jakie są ich przemyślenia? | Cz. II

666
[social_warfare]
Rok

Andrzej Borczyk to jeden z najbardziej rozpoznawalnych Dyrektorów HR w Polsce. Posiada wieloletnie doświadczeniem w jednych z największych organizacji w Polsce. Jest HR Influencerem, coachem, szkoleniowcem, a także wykładowcą. Do tej pory prosiliśmy go o opinie na temat branży HR i rynku pracy. Tym razem pytamy jaki był dla niego rok 2020, a także z jakimi postanowieniami wszedł w nowym rok. Zapraszamy do lektury drugiej części naszego artykułu o przemyśleniach HR Dyrektorów na temat ostatniego roku i planach na 2021.

Andrzej Borczyk już od ponad 25 lat pracuje w kluczowych globalnych organizacjach na rynku Polskim oraz w regionie CEE.

Wcześniej związany z firmami MARS, Diageo, Microsoft. Aktualnie pełni stanowisko HR Dyrektora w Grupie Żywiec, jednego z największych oddziałów Heineken w Europie.

Wybór wszystkich organizacji nie był dla niego przypadkowy. Są to miejsca, z którymi się utożsamia. Uważa, że znana marka to nie wszystko. Przepisem na sukces jest systematyczne budowanie zaangażowanych zespołów, które osiągają długofalowe sukcesy.

W jego portfolio zawodowym znajdują się także role sprzedażowe oraz operacyjne. To również coach i szkoleniowiec. Posiada doświadczenie w tworzeniu oraz realizacji strategii z obszaru zarządzania kapitałem ludzkim czy budowania efektywnej organizacji. Jest autorem podręczników e-learningowych. Specjalizuje się w psychologii społecznej organizacji. Jest współzałożycielem HR Ifluencers.

Kilkukrotnie zasiadł w jury konkursu Perły HR. Występował także w roli prelegenta podczas konferencji HR Forum Roundtable w Krakowie, organizowanej we współpracy z ASPIRE i magazynem Rekruter, a także Unleash i HRD Summit.

Z pewnością należy do grona najbardziej rozpoznawalnych dyrektorów HR w Polsce, który zawsze częstuje pyszną kawą, a po pracy gra w tenisa i lubi jeździć na nartach.

O skutecznym zrządzaniu i byciu prawdziwym liderem, Andrzej Borczyk opowiedział dr Magdalena Łużniak-Piecha w cyklu webinarów „Rozmowy z liderami” Uniwersytetu SWPS. Zachęcamy do zapoznania się z materiałem.

W jaki sposób mógłby Pan podsumować ostatni rok z perspektywy HR w Grupie Żywiec?

W skrócie, to zarządzanie niewiadomą, ciągłe uczenie się i adaptacja do nowej rzeczywistości z zachowaniem jednocześnie budowania organizacji gotowej na przyszłość.

Rozwijając temat był to rok, którego przebiegu zdecydowanie nikt się nie spodziewał. Jeszcze 12 miesięcy temu COVID wydawał nam się bardzo odległym zagrożeniem w Chinach. W ciągu kolejnych 2 miesięcy sytuacja rozwinęła się bardzo dynamicznie. 2020 rok przyniósł dużo nowych wyzwań oraz niepewności, lecz także możliwości nauki i adaptacji do nowej rzeczywistości.

Ze względu na połączenie wpływu pandemii na zdrowie i sytuację biznesową, mogę śmiało powiedzieć, że był to najbardziej wyzywający czas w moich 25 latach pracy.”

Na co szczególnie zwrócił Pan szczególną uwagę?

Zarządzanie kryzysem zdrowotnym i biznesowym

Musieliśmy szybko wprowadzić nowe procedury bezpieczeństwa, systemy raportowania oraz zupełnie zmienić sposoby pracy. Jednocześnie priorytetem było dla nas utrzymanie ciągłości produkcji i sprzedaży. Daje to możliwość zatrudnienia, która była dla nas priorytetem. Potrzebowaliśmy szkolić z nowych kompetencji pracy zdalnej, zarządzania zdalnego zespołem, technik telesprzedaży oraz odporności mentalnej i zdrowia fizyczno-psychicznego w nowych warunkach. To było przestawienie w pierwszej fazie większości firmy na zupełnie nowe formy działania przy bardzo dużym wykorzystaniu nowych technologii.

Z drugiej strony tworzyliśmy scenariusze na bezpieczny powrót po pierwszej fali. Bardzo duży nacisk położyliśmy na bieżącą komunikację, by każdy wiedział jakie ma cele i jakie są wyniki firmy. Na początku co tydzień organizowaliśmy wideokonferencje, chaty, wspólną kawę z GM. Przygotowaliśmy specjalny kanał mailowy do komunikacji i pytań. W tym niesamowitym roku zintegrowaliśmy także pracę/systemy z zakupionymi rok wcześniej browarami oraz przenieśliśmy biuro do nowej siedziby. „

Szukanie nowych rozwiązań i myślenie otwartym umysłem

To bardzo ważny aspekt, by nie zadawać sobie wciąż pytania kiedy będzie tak jak było wcześniej. W zamian za to myśleć otwartym umysłem, szukać wciąż nowych rozwiązań. To było bardzo ciężkie zadanie. Jestem jednak ogromnie dumny z tego co wdrożyliśmy w bardzo szybkim czasie.

Nasze działania skupiały się z jednej strony zarządzania kryzysem, a z drugiej budowania organizacji gotowej na przyszłość. Zamrażaliśmy rekrutacje, nie było szkoleń tradycyjnych, przesuwaliśmy zakupy samochodów, by dbać o poziom gotówki lecz w tym samym czasie przeszkoliliśmy więcej pracowników niż w poprzednim roku. Wirtualnie z pracy zdalnej i zarządzania, radzenia sobie w nowej sytuacji, zarządzania zmianą i zespołem, odświeżyliśmy telewsparcie (psychologiczne, prawne i finansowe) dla wszystkich pracowników.

Wspieraliśmy dzieci pracowników wypożyczając kilkadziesiąt tabletów do nauki zdalnej, organizowaliśmy dodatkowe zajęcia czy konkursy. Naszym pracownikom wypożyczaliśmy krzesła, monitory i zapewniliśmy każdemu dostęp do środków bezpieczeństwa. Osoby, które zachorowały mogły liczyć na dodatkowe wsparcie oraz dostawały „paczkę zdrowia” z życzeniami. To bardzo ważne, by być blisko ludzi i organizować także wirtualne nieformalne spotkania.”

Budowanie organizacji gotowej na przyszłość

Ten aspekt był najcięższy i najważniejszy. Nie tylko budowaliśmy nową rzeczywistość lecz także spojrzeliśmy jakiej organizacji potrzebujemy na przyszłość. Była to seria warsztatów, gdzie popatrzyliśmy w przeszłość, teraźniejszość zmienioną przez COVID i w przyszłość. To doprowadziło do zbudowania programu transformacyjnego, którego celem było ustalenie nowych priorytetów, pozwalających odnosić sukcesy w nowym otoczeniu biznesowym oraz konieczny kształt organizacji. Wiązało się to niestety także z redukcjami, sprzedażą 2 browarów. Dział HR miał ogromny wkład w przygotowanie procesu, transparentną komunikację, jasne zasady oraz wsparcie dla menedżerów i pracowników. W tych najtrudniejszych procesach musimy szczególnie pamiętać o ludzkim podejściu.”  

Jakie największe wyzwania na drodze zawodowej spotkały bezpośrednio Pana w 2020 roku?

Przede wszystkim znalezienie się w sytuacji, która był nieprzewidywalna, a także podejmowanie szybkich decyzji, które były koniecznością. To był agile w praktyce. Trzeba było budować scenariusze, działać w dużym wymiarze niejednoznaczności i często mówić „nie wiem” – co nie jest łatwe dla lidera. Musieliśmy przekonać zespoły, że musimy szybko zmieniać lub dopasowywać cele. To znaczy pracować w środowisku, którego zmienność dla niektórych znaczy niepewność, a szybkie tempo działania powoduje ogromny wydatek energetyczny.

Wielkim osobistym wyzwaniem było przebywanie w rodzinnej kwarantannie i pierwsze przypadki koronawirusa. Trzeba cały czas mieć otwarty umysł, starać się przewidywać budując scenariusze. Jest nam łatwiej, jeżeli jesteśmy przygotowani na to co wydawało się niemożliwe. Bliskość innych osób, wymiana doświadczeń z koleżankami/kolegami z innych krajów była bezcenna. Czas przed pierwszą falą i przestawianie organizacji na nowe tory był ogromnym wysiłkiem psychicznym, ale również fizycznym. Brak możliwości pełnego uprawiania sportu, kontaktu z innymi odbił się także na moim organizmie, który wysyłał niepokojące sygnały. Trzeba być blisko innych, lecz także pamiętać o sobie, bo jak będziemy „bez formy” to także nie pomożemy innym.

Równie istotne było zarządzenie dużą zmianą organizacyjną, w krótkim okresie czasu i dodatkowo w wielu aspektach „na odległość”. To co okazało się kluczowe to zespołowość. Zawsze podkreślałem, że jest ona kluczem do sukcesu i przekonałem się o tym kolejny raz. Ten ciężki i wyzywający proces nie byłby możliwy do przeprowadzenia bez profesjonalnego i zaangażowanego HR oraz współpracy z biznesem.

Patrząc z perspektywy czasu na rok 2020 wiem, że dokonaliśmy wielu skutecznych zmian, ponieważ pracowaliśmy zespołowo szczerze rozmawiając przy tym o niełatwych wyzwaniach. Zrobiliśmy ogromnie dużo! Miało to realny wpływa na ludzi i biznes. Chciałbym podziękować za to każdemu indywidualnie co zadziało się w Ż.

Właśnie te wyzwania z perspektywy roku wywoływały najwięcej emocji lecz także nauki, szukania nowych możliwości oraz dyskusji z zespołem.

Jakie cele zawodowe wyznaczył Pan sobie na rok 2021?

Po pierwsze po zmianach odbudować zaangażowanie i poświęcić jakościowy czas na pokazywanie przyszłości, która buduje chęć do działania oraz poczucie przynależności. Ta bliskość i poczucie sensu tego co robimy jest szczególnie ważne w tak szybko zmieniającym się otoczeniu.

Po drugie wciąż myśleć scenariuszowo i wdrażać w życie nową strategię HR dopasowaną do nowej organizacji i otoczenia biznesowego oraz pracy, które zmienia się dynamicznie. Wiem jak wszyscy nostalgicznie chcemy by było jak dawniej. Rok 2021 będzie dalej rokiem wyzwań, bo ponosimy konsekwencje ekonomiczne tego co się zdarzyło w 2020 i dzieje w pierwszym kwartale obecnego roku. Uczenie się i szukanie możliwości musi wciąż brać górę nas nostalgią.

Po trzecie dobrze zarządzać energią swoją i zespołu, skupiając się na rzeczach najważniejszych, które mają największy wpływ. To trudne zadecydować czego nie robić, jednak konieczne przy zmieniających się priorytetach i zasobach zachować skupienie na kluczowych celach.

Na koniec trzeba pamiętać, aby mieć pewność, że zawsze mamy czas nie tylko na cele zawodowe lecz także dla siebie. Jest on nam potrzebny, żeby rozmawiać o życiu, pasjach, o tym co robimy oraz co sprawia nam frajdę. To czas, aby móc zastanowić się, jak możemy sami sobie pomagać, by nasze życie było lepsze.

Moje ponowne odkrycie i motto 2020, zaczerpnięte od zespołu Metallica to: “So close no matter how far couldn’t be much more from the heart. Forever trusting who we are and nothing else matters”.”

Czytaj także: HR Dyrektorzy zamykają stary rok i witają nowy – jakie są ich przemyślenia? | Cz. I

Już 4 lutego Andrzej Borczyk wystąpi na HR Data Forum, jako Członek Rady Programowej. Prelekcja będzie dotyczyć wartości, jakie dane HR wnoszą do biznesu, by gwarantować mu sukces w nowej rzeczywistości.

Ostatni rok pokazał jak ważne jest uczenie się i szybkie adaptowanie do nowych warunków. By budować prawdopodobne scenariusze na przyszłość musimy bazować na danych, wyciągać wnioski, podejmować decyzje, często w czasach niepewności obarczone ryzykiem. Rola HR w pandemicznym świecie jest jeszcze ważniejsza, gdyż w nowej realności hybrydowej pracy, kryzysu zdrowia i biznesu, zaangażowany pracownik, lider, który dodaje sensu mojej pracy oraz organizacja budująca kulturę rozwoju tworzy coś więcej. Zamienia przeszkody w możliwości.

Podczas prelekcji będziemy szukać odpowiedzi na pytania:

  • Kiedy rodzi się strategia i czym są scenariusze?
  • Czy strategia bez planu i miar to mgliste marzenie?
  • Jak nawigować, by podążać do celu?
  • Czy HR w pandemicznym świecie ma większy wpływ na biznes?

Magazyn Rekruter jest partnerem medialnym HR Data Forum. Serdecznie zapraszamy!

Czytaj także: Strategiczna rola danych HR w relacjach z biznesem – HR Data Forum, 04.02.2021 – Magazyn Rekruter