newsletter
[contact-form-7 404 "Not Found"]

Nowa inicjatywa – #PracujeBoLubie

3159
[social_warfare]

Szczęśliwy pracownik żyje 2 lata dłużej i jest o 83% bardziej kreatywny. W jaki sposób polubić swoją pracę albo znaleźć taką, która będzie przynosiła nam satysfakcję każdego dnia? Objaśnia Gabriela Golińska, jedna z realizatorek programu: PracujeBoLubie.

Na czym polega inicjatywa #pracujebolubie?

Jest poniedziałek rano, wchodzimy do metra i co widzimy? Smutne twarze ponuraków, wyglądających jakby jechali na ścięcie. Takie jest niestety podejście większości z nas do naszej pracy. Nie lubimy jej i traktujemy ją jako zło konieczne, stresując się nią już w weekend. Dotarły do nas badania, mówiące, że ponad 60% z nas ma takie problemy… I tu pojawiamy się my, czyli kampania PracujeBoLubie! Chcemy pokazać, że można lubić swoją pracę, chcemy dać przykład, albo przysłowiowego kopa do zmiany, dobrej zmiany swojego podejścia do dotychczasowych obowiązków. Dlaczego to takie ważne? Bo człowiek szczęśliwy żyje 2 lata dłużej, bo szczęśliwy pracownik jest o 83% bardziej kreatywny i rzadziej choruje! I tak można wyliczać i wyliczać…

Z czego wynika, skąd bierze się uczucie satysfakcji wśród pracowników? Jakie działania mogą podejmować pracodawcy, aby je zwiększyć?

Podczas naszej kampanii przeprowadziliśmy wywiady z ponad 40 Bohaterami, czyli osobami, które dzieliły się z nami swoimi historiami, opowiadając o tym, że PracująBoLubią. Wśród nich są m.in. Marcin Prokop, Joanna Kulig, Łukasz Jakóbiak, Tamara Gonzalez oraz wielu innych znanych i mniej znanych. Każdy z nich jest inny i zajmuje inne stanowisko, ale wszyscy są zadowoleni… Dlaczego? Bo każdy ocenia swoje środowisko pracy przez pryzmat ludzi, opowiadając o fajnej atmosferze w biurze, czy kawiarni. Pracodawca, tworząc miejsce pracy musi pamiętać, że najważniejsi są przecież ludzie i podejście do nich. Inną cechą wspólną, łączącą naszych Bohaterów jest możliwość rozwoju. Nikt nie lubi siedzieć długo w jednym miejscu, dlatego każdy z nas musi mieć perspektywę awansu, czy po prostu dokształcania się i uczenia nowych rzeczy. Oczywiście są też i szczęściarze, którzy mają jasno sprecyzowane cele i odnaleźli już swoje pasje i przerodzili je w prace, ale większość jeszcze ich szuka i takim osobom też trzeba pomagać i otwierać, a nie zamykać różne drzwi.

Polacy są w czołówce najdłużej pracujących narodów świata (powyżej 40 godzin tygodniowo). Oznacza to, że jesteśmy zadowoleni z pracy? Jeśli nie, to z czego wynika niechęć do zmiany miejsca zatrudnienia?

Faktycznie, spędzamy w pracy bardzo dużo czasu. Wystarczy spojrzeć na nasz zwykły dzień i zobaczymy, że znaczną jego część (a na pewno tę najbardziej produktywną) spędzamy w pracy. A wieczorem? Często też nie możemy się do końca zrelaksować, bo myślami jeszcze jesteśmy w deadline’ach, mailach i telefonach, których nie wykonaliśmy. Pracujemy dużo, ale nie znaczy, że to lubimy. Tak jest ułożony system w naszym kraju i niestety daleko nam jeszcze np. do 6-godzinnego dnia pracy w Szwecji. Nie możemy jednak ciągle narzekać, że inni mają lepiej – my też możemy mieć fajnie i też możemy pracować i to lubić! Niekoniecznie trzeba nawet sięgać do ostatecznych rozwiązań, czyli zmiany pracy. Czasami potrzeba nam po prostu zmiana podejścia, albo głębokie przeanalizowanie naszego obecnego stanowiska i zwrócenie uwagi na rzeczy, które chcielibyśmy poprawić. Tu z pomocą przychodzą nasi eksperci, którzy na naszej stronie internetowej www.pracujebolubie.pl piszą artykuły mobilizujące do działania i dające nutkę inspiracji do zmian w naszej karierze.

Jak spełnienie w pracy wpływa na inne aspekty naszego życia?

Tak jak wspominałam, człowiek szczęśliwy w pracy to człowiek szczęśliwy w życiu. Jesteśmy zdrowsi, ładniejsi i bardziej kreatywni. Odbija się to na wszystkim! Nawet na naszych kontaktach towarzyskich, bo nawet w naszym Barometrze, który pozwala każdemu w łatwy sposób zmierzyć swój poziom szczęścia w pracy, jest pytanie dotyczące tego jak często opowiadamy naszym znajomym o pracy. Z uśmiechem każdemu jest do twarzy, więc dlaczego by z nim nie chodzić codziennie? Nawet w poniedziałkowe poranki. A jeżeli jeszcze tego nie potrafimy, to nic straconego – jesteśmy my i przywracamy wiarę w ludzkość i w fajnych pracodawców, którzy naprawdę istnieją.