Kandydat do pracy przeglądający ogłoszenia i CV
|

Spadek zatrudnienia pracowników tymczasowych w Polsce w 2022 roku – na co muszą przygotować się kandydaci?

Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez Polskie Forum HR (PFHR) od kilku lat można zaobserwować spadek zatrudnienia pracowników tymczasowych w naszym kraju. W 2022 firmy członkowskie PFHR przyjęły do pracy łącznie 167 tys. pracowników tymczasowych – o 8% mniej niż w ubiegłym roku. Z czego to wynika i jakie ma znaczenie dla polskiego rynku pracy?

Wybuch wojny wpłynął zauważalnie na strukturę zatrudnienia w Polsce. W 2021 roku obywatele Ukrainy stanowili blisko 40% wszystkich pracowników tymczasowych w naszym państwie. Według najnowszych raportów aktualnie większą część tych osób stanowią kobiety (jeszcze przed kilkoma laty było na odwrót). Niedobór mężczyzn z Ukrainy mogących podjąć pracę tymczasową w Polsce sprawił, że pracodawcy musieli otworzyć się na kandydatów napływających z innych regionów świata.

Przeczytaj także: Ukraińcy na polskim rynku pracy – jak sobie poradzili?

Spadek zatrudnienia pracowników tymczasowych

Przyjęcie do pracy mniejszej liczby pracowników tymczasowych odbiło się na średnim okresie zatrudnienia jeden osoby w tym modelu współpracy. Wydłużył się on z 58,6 dnia w 2021 do 61,8 dnia w 2022 roku. W Polskim Forum HR w większości podpisywano umowy o pracę (84%), ale to wyjątkowy przykład. Na całym polskim rynku UoP zawiera się z 45% kandydatów. 

Według raportu przygotowanego na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przez Instytut Analiz Rynku Pracy ze stycznia 2023 roku liczba widocznych miejsc pracy zaczęła spadać już w maju 2022. Od sierpnia do września można było zaobserwować chwilowy wzrost, po którym dostępność miejsc pracy zaczęła wyraźnie się zmniejszać. W 2023 było aż o 29,6% mniej wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej niż w rok wcześniej. 

Rosnące koszty i niestabilność rynku nie sprzyjają zatrudnianiu pracowników

W pierwszym półroczu 2023 roku zaledwie 16% pracodawców planowało prowadzenie nowych rekrutacji. Wynika to ekonomicznej niepewności. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że firmy potrzebują pracowników. Praca tymczasowa zdaje się rozwiązaniem w okresie kryzysu. Pozwala zachować większą elastyczność i łatwiej dostosowywać się do zmiennych warunków na polskim rynku pracy. 

„Pamiętajmy, że polski rynek pracy jest pod silnym wpływem długofalowych trendów: problemów demograficznych i niedopasowania kompetencyjnego, które definiują sytuację na rynku. Dlatego też wszelkie wyzwania makroekonomiczne, z którymi mierzą się firmy, mają stosunkowo nieduży wpływ na generalną sytuację na rynku pracy. Wyhamowanie dynamiki zapotrzebowania na pracowników, które obserwowaliśmy na początku roku, jest chwilowym zdarzeniem. Prognozy zatrudnienia Barometru Perspektyw Zatrudnienia ManpowerGroup na drugi kwartał tego roku są już dużo lepsze niż na pierwszy.

Agnieszka Zielińska, Dyrektor Polskiego Forum HR

Z drugiej strony widać niedobór pracowników o różnych kwalifikacjach – szczególnie w branżach, które nie ucierpiały aż tak bardzo w wyniku kryzysu. Michał Młynarczyk, członek Zarządu Polskiego Forum HR, CEO Devire, uspokaja, że spadek zatrudnienia pracowników to raczej chwilowa sytuacja.  „Póki co rzeczywiście niektóre decyzje o zatrudnieniu, z uwagi na przeciągające się w czasie decyzje inwestycyjne, są na wstrzymaniu. Oznacza to tyle, że w drugiej połowie roku firmy rekrutacyjne będą miały pełne ręce roboty” – dodał.

Rynek pracy w Polsce w 2023 roku – jacy kandydaci będą potrzebni?

Ekspertów nie niepokoi spadek zatrudnienia pracowników. Nowe możliwości mogą otworzyć się przed osobami zainteresowanymi pracą tymczasową już w drugim kwartale bieżącego roku. Kamil Sadowniczyk, dyrektor Manpower, spodziewa się większego zapotrzebowania na pracowników tymczasowych w logistyce, transporcie i motoryzacji. Zauważa także, że „istotny dla naszej gospodarki sektor produkcji przemysłowej wskazuje już delikatne ożywienie w stosunku do kwartału pierwszego”. Podkreśla jednak także, że kluczowa jest gotowość do zdobywania zupełnie nowych kwalifikacji. Warto zauważyć, że obecnie re-skilling i up-skilling to trendy w rozwoju kompetencji niezależnie od sylwetki kandydata. Rozwijanie i zdobywanie nowych kwalifikacji jest kluczowe dla osób, które chcą mieć większe szanse na rynku pracy. 

Kacper Grabowski, Senior Director, Michael Page Business Services & Technology, wskazuje, że Polska może zainteresować inwestorów. „Spodziewamy się więc, że gospodarka naszego kraju, a co za tym idzie rynek pracy, czeka dobry 2023 rok, zwłaszcza w sektorze produkcyjnym, IT czy zaawansowanych usług biznesowych, gdzie Polacy od wielu lat udowadniają bardzo wysoką jakość swoich usług i bogactwo oferowanych kompetencji” – oświadczył. To może być okazja dla kandydatów z dużym doświadczeniem i technicznymi kwalifikacjami.

Autor: Laura Kszczanowicz

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Sprawdź wszystkie komentarze